4 marca w Muzeum Pamięci Mieszkańców Ziemi Oświęcimskiej odbyło się wydarzenie z cyklu „Spotkanie z historią”, poświęcone majorowi Piotrowi Szewczykowi – Cichociemnemu, żołnierzowi Polskiego Państwa Podziemnego oraz Żołnierzowi Wyklętemu. Spotkanie zgromadziło licznych gości.
Goście wydarzenia i obecność młodzieży
Wśród nich znaleźli się m.in. Jakub Przewoźnik – kierownik agendy zamiejscowej Kancelarii Zarządu Urzędu Marszałkowskiego Województwa Małopolskiego, aspirant sztabowy Krzysztof Teper i aspirant sztabowa Małgorzata Jurecka – przedstawiciele Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu, opiekującej się grobem majora i pielęgnującej pamięć o nim – a także liczni krewni bohatera spotkania. W wydarzeniu uczestniczyli uczniowie oświęcimskich „Ozetów” oraz Szkoły Podstawowej nr 3 w Oświęcimiu, a także mieszkańcy.
Wprowadzenie i znaczenie wydarzenia
Spotkanie otworzyła dyrektor MPMZO, Dorota Mleczko, podkreślając znaczenie obecności młodzieży i wspólnego pielęgnowania pamięci o lokalnych bohaterach. Zaznaczyła, że wydarzenie stanowi zwieńczenie cyklu inicjatyw przygotowanych przez muzeum w związku z obchodami Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych.
Wykład historyczny dra Adama Cyry
Głównym punktem programu był wykład dra Adama Cyry – historyka i wieloletniego pracownika Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau, autora biografii „Cichociemny z Babic”. Prelegent opowiedział o kulisach swoich badań nad historią majora Piotra Szewczyka.
Kim był Piotr Szewczyk – biografia bohatera
Podczas wykładu przedstawiono najważniejsze fakty z biografii bohatera. Piotr Szewczyk urodził się w Babicach w wielodzietnej rodzinie. Ukończył oświęcimskie gimnazjum im. ks. Stanisława Konarskiego. Rozpoczął studia prawnicze, ostatecznie jednak wybrał służbę wojskową, a następnie pracę w Policji Państwowej.
Wojenne losy i działalność konspiracyjna
Podczas II wojny światowej walczył w obronie Warszawy, a po klęsce wrześniowej przedostał się na Zachód. Jako żołnierz Samodzielnej Brygady Strzelców Podhalańskich walczył w Norwegii, wyróżniając się w bitwie o Narwik. Za odwagę otrzymał Order Virtuti Militari oraz Krzyż Wojenny z Mieczem przyznany przez króla Norwegii Haakona VII. Walczył także we Francji, a po jej kapitulacji trafił do Wielkiej Brytanii, gdzie zgłosił się do brygady spadochronowej i został Cichociemnym.
W 1943 roku zrzucono go do okupowanej Polski. Działał w konspiracji we Lwowie jako komendant rejonu dywersyjnego „Lwów-Miasto”, biorąc osobisty udział w wielu akcjach. Przygotowywał także struktury do walk o wolny Lwów.
Powojenne represje i życie po więzieniu
Po wojnie jako kurier Delegatury Sił Zbrojnych na Kraj przedostał się do Londynu, by przekazać informacje o sytuacji w Polsce. Po powrocie został aresztowany przez władze komunistyczne i skazany na śmierć. Dzięki staraniom Janiny Kajtoch i mieszkańców Babic wyrok zamieniono na 15 lat więzienia. Wolność odzyskał po 11 latach. W kolejnych latach pracował m.in. w warsztatach stolarskich w Bieszczadach, Piasecznie i Warszawie. Po udarze wrócił do rodzinnych Babic, gdzie opiekowała się nim siostra – Zofia Zużałek.
Kończąc wykład, dr Adam Cyra udostępnił wszystkim zainteresowanym elektroniczną wersję swojej publikacji „Cichociemny z Babic”.
Wspomnienia rodziny majora
Po wykładzie głos zabrali członkowie rodziny majora, którzy podzielili się osobistymi wspomnieniami.
Wspomnienia Marii Szewczyk
Maria Szewczyk opowiadała o jego przyjazdach do rodzinnych Babic i atmosferze, jaką wnosił do domu – pełnej szacunku i odświętności. Wspominała wspólne rodzinne obiady. Podkreślała jego wrażliwość – również wobec zwierząt; z sentymentem traktował myszy i szczury, które – jak mówił – były jedynymi „gośćmi”, jakich miał w karcerze. Przytoczyła także fragmenty listów wysyłanych z więzienia do rodziny, w których często zapewniał: „Trwam i koniec”. Listy, przepełnione troską o bliskich, zaprezentowano uczestnikom spotkania.
Relacja Sławomiry Zużałek
Swoimi wspomnieniami podzieliła się również Sławomira Zużałek, kuzynka Marii Szewczyk. Opowiadała o wizycie w więzieniu we Wronkach, gdy jako około jedenastoletnia dziewczynka po raz pierwszy zobaczyła wujka. Wizyta na zawsze pozostanie w jej pamięci. Przywołała również wakacyjną sytuację, gdy Piotr Szewczyk zauważył, że jest obserwowany przez funkcjonariuszy, i zdecydował się wyjechać, by nie narażać jej na kłopoty.
Wspomnienia Andrzeja Pędziwiatra
Andrzej Pędziwiatr wspominał natomiast pobyty u wujka w Krościenku, gdzie po wyjściu z więzienia prowadził on zakład rzemieślniczy. Jak podkreślał, w miejscowości był osobą powszechnie znaną i darzoną dużym szacunkiem.
Zwiedzanie ekspozycji muzealnej
Na zakończenie spotkania uczestnicy mogli zobaczyć część ekspozycji stałej muzeum, prezentującą historię majora Piotra Szewczyka.
Pamięć o bohaterze
Spotkanie było okazją do przypomnienia niezwykłych losów majora Piotra Szewczyka – Cichociemnego z Babic – oraz do oddania hołdu jego odwadze i służbie dla Polski. Dzięki wspomnieniom rodziny i wykładowi historycznemu uczestnicy mogli zobaczyć lokalnego bohatera zarówno z perspektywy historii jak i osobistych doświadczeń.








